Parę miesięcy temu pisałem o książce, której bohaterką jest
matka Madzi z Sosnowska – Katarzyna Waśniewska.
Wybaczcie mi – niestety nie znam wyników sprzedaży „Wybaczcie mi”, ale
strzelam, że nie jest to bestseller. Ale
ponieważ nic (nikt?) w polskich tabloidach nie ginie tak łatwo, to „Super
Express” wymyślił nową akcję promocyjną rzeczonej Katarzyny - zrobił jej sesję
zdjęciową. Na koniu! I podpisał: „Katarzyna Waśniewska: Teraz mam czas na swoje
pasje”. Gwiazda!
Komentarz retoryczny: Trafił swój na swego, tzn. gazeta dla
- nikogo nie obrażając, a mówiąc delikatnie – mało wymagającego czytelnika i
dziewczyna, która zgubiła mózg. Chociaż…? Dziecko to odpowiedzialność, wymaga
nieustannej uwagi, rozsądku, no i na realizację własnych pasji czasu nie starcza.
A jak nie starcza, a chce się realizować pasje, to trzeba przeszkodę usunąć. No
to usunęła.
Zastanawiałem się przez chwilę, co jest najgorsze w tej
historii: to, że dziewczyna chce się nachapać na śmierci swojego dziecka, stan
polskiego wymiaru sprawiedliwości, w którym oskarżony o zabójstwo realizuje
swoje pasje zamiast siedzieć w więzieniu, czy stan polskich mediów, który
dzięki tabloidom zszedł do poziomu jądra ziemi. Ale odpowiedź jest prosta, bo o
ile stan wymiaru sprawiedliwości generalnie nie jest najgorszy, a stan polskich
mediów od dawna jest znany, to próba zarobienia na zabójstwie dziecka jest…
piiiii. Bo staram się nie bluzgać.
Pogrzebałem trochę w necie, by poszukać podobnych przypadków
zagranicą. I, nie znalazłem. Albo źle szukałem, albo inne kraje mają normalne
media. Bo przecież taki Fritzl, który przez 24 lata więził i gwałcił swoją
córkę byłby idealnym kandydatem na bohatera, np. sesji w „SE”. A w Austrii
nudnawo, tylko wywiady. Zero kreatywności.
Gdyby przenieść do XXI wieku Hitlera czy Stalina, z
pewnością też byliby medialnymi gwiazdami… Sesja na tle trupów bądź egzekucji w "SE",
to byłoby coś.
PS. Wiem, że pisząc ten tekst wpisuję się trochę w ten
stabloidyzowany medialny świat. Tyle tylko, że nie ja wpadłem na pomysł
robienia gwiazdy z tej osoby…
PS2: Celowo nie zamieszczam linka do sesji, bo nie chcę
robić reklamy szmatławcowi, nawet jeśli czyta mnie kilka osób; kto będzie
chciał sam znajdzie, szczerze nie polecam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz