Świat idzie... biegnie do przodu. A wraz z nim biegną ludzie. I tak świątecznie zabiegani bezmyślnie kopiujemy internetowe wierszyki bożonarodzeniowe, które rzekomo mają zastąpić tradycyjne życzenia. Bo to takie oryginalne. Bo to takie... irytujące?
Wyobraź sobie sytuację, kiedy podchodzi do Ciebie znajomy, spogląda Ci w oczy
i zaczyna recytować:
i zaczyna recytować:
Białe wąsy, biała broda
Tylko śniegu nie ma - szkoda
Iskry sypią się z pod sań
Po asfalcie pędzi drań
Spieszył się bo pusto w worku,
ale teraz stoi w korku
Tylko śniegu nie ma - szkoda
Iskry sypią się z pod sań
Po asfalcie pędzi drań
Spieszył się bo pusto w worku,
ale teraz stoi w korku
(pisownia oryginalna)
Padasz ze śmiechu. Nigdy wcześniej nie dostałaś/dostałeś tak idiotycznych życzeń. Przynajmniej nie na żywo. Co innego sms-em. Ale przecież przed telefonem głupio padać. Nawet ze śmiechu. A delikwent, który wysłał Ci ten wierszyk, ma poczucie, że zrobił przecudowny uczynek. Nie omieszkał przy tym włączyć funkcji „wyślij do wszystkich”.
I w ten oto magiczny sposób 100 (liczba przykładowa) osób otrzymało od niego wierszyko-życzenia. Co z tego, że takie same? I tak wszyscy, wydaje się, są szczęśliwi. Do czasu...
I w ten oto magiczny sposób 100 (liczba przykładowa) osób otrzymało od niego wierszyko-życzenia. Co z tego, że takie same? I tak wszyscy, wydaje się, są szczęśliwi. Do czasu...
…kiedy przyjdzie do Ciebie kolejny sms. A w nim taki sam wierszyk jaki już dostałaś/dostałeś. A może to przypadek? Jednakowe myśli mieli? I wtedy trzecia wiadomość. Całkiem przypadkowo identyczna jak dwie poprzednie. I wtedy krew Cię zalewa...
Przykro to stwierdzić, ale tak właśnie wygląda nasza świąteczna rzeczywistość. Jesteśmy zabiegani i nawet w święta nie potrafimy się zatrzymać, żeby złożyć szczere życzenia znajomym, bliskim, którzy z jakiś względów Wigilię spędzają w innym miejscu. Paradoksalnie przepisanie wierszyka zajmuje więcej czasu niż napisanie pozornie głupiego, acz bardziej szczerego, prostego „Wesołych Świąt”. A może to z lenistwa? Nie musimy myśleć, co napisać, tylko bezmyślnie wklepujemy tekst do komórki. Wielu wstydzi się napisać „Wesołych Świąt”, trudzi się na skomplikowane sentencje. Po co? Liczy się pamięć,
a nie piękno zdania. Realna pamięć, a nie „wyślij do wszystkich”. W końcu wszyscy to nikt.
a nie piękno zdania. Realna pamięć, a nie „wyślij do wszystkich”. W końcu wszyscy to nikt.
Janusz Panasewicz śpiewa: „W biegu dni traci sens to, co najpiękniejsze jest”. Oczywiście, mógłbym posłużyć się tym cytatem i powiedzieć, że życzę Wam tego, abyście tego sensu nie tracili, ale... powiem po prostu: Wesołych Świąt.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz